Minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski zapowiedział ochronę obywateli na platformach społecznościowych. Pytanie jednak, czy tak naprawdę w gładkich słowach nie zapowiedział, w imię demokratycznych wartości i wolności słowa, wprowadzenia cenzury?

Warto przeczytać:  Górnicy z JSW protestują w Warszawie i chcą referendum o Zielonym Ładzie