Wierzyła, że w ten sposób chroni swoje oszczędności. Jastrzębianka krok po kroku wykonała polecenia rzekomego pracownika banku, w rzeczywistości – oszusta. Straciła znaczną kwotę pieniędzy.

Warto przeczytać:  Krzysztof Gadowski: Kolej do Jastrzębia na pewno powróci, może nie za rok, ale w tej dekadzie