Zaległe wypłaty sięgające nawet grudnia, blokowane numery telefonów i kompletne milczenie władz klubu – tak dziś wygląda rzeczywistość byłych zawodników Pniówka Pawłowice.

Warto przeczytać:  Jastrzębie-Zdrój: 37-latek w areszcie po serii włamań. Straty przekraczają 100 tys. zł