35-latek z Jastrzębia-Zdroju wypłynął skuterem wodnym po Jeziorze Łąka w Pszczynie, mając ponad pół promila alkoholu w organizmie. Na pokładzie znajdował się jego 10-letni syn. Rejs przerwali policyjni motorowodniacy.Warto przeczytać: Elektrociepłownia w Radlinie: pięć lat po terminie i bez odpowiedzi na pytanie o koszt Nawigacja wpisu Sprzedawczyni odmówiła sprzedaży energetyków, więc 14-latkowie je ukradliSzymon Mroczko zawodnikiem GKS-u Jastrzębie