35-latek z Jastrzębia-Zdroju wypłynął skuterem wodnym po Jeziorze Łąka w Pszczynie, mając ponad pół promila alkoholu w organizmie. Na pokładzie znajdował się jego 10-letni syn. Rejs przerwali policyjni motorowodniacy.

Warto przeczytać:  Legendy polskiego hip-hopu wystąpią na otwarciu Dni Jastrzębia-Zdroju 2025 [ZAPOWIEDŹ]