Gdzie można skosztować dobrego wina, przechadzać się wśród winnic i poczuć niemalże jak we włoskiej Toskanii? Okazuje się, że takie miejsce znajduje się o przysłowiowy rzut beretem od Jastrzębia, jakieś półtorej godziny drogi. Chodzi oczywiście o Morawy, które były bohaterem lutowego spotkania z cyklu „Babiniec” w Miejskiej Bibliotece Publicznej, Filia nr 1, przy ul. Opolskiej. 

Warto przeczytać:  26. Międzynarodowe Gliwickie Targi Budownictwa, Instalacji i Wnętrz EXPO-INSTAL 2026 & Targi Domów Szkieletowych, Modułowych i Mobilnych