W Podziemnym Pasażu Handlowym „B”, pod ruchliwym skrzyżowaniem al. Piłsudskiego z ul. Mazowiecką i Warszawską, od miesięcy narastał problem, o którym przedsiębiorcy mówili coraz głośniej. Publiczna toaleta, otwarta z myślą o mieszkańcach, stała się miejscem, które – jak twierdzą najemcy – odstraszało klientów i budziło realny strach.
