W latach 60. XX wieku prasa pisała o Jastrzębiu-Zdroju, że miasto jest „Mekką dla różnego rodzaju mętów społecznych”. Jak w takim miejscu odnalazła się młoda dziewczyna, która przyjechała tutaj z lubelskiej wsi? O swoich doświadczeniach w rozmowie z Rafałem Hetmanem opowiada Henryka Cisek.

Warto przeczytać:  Maturzyści z Zespołu Szkół nr 6 w Jastrzębiu-Zdroju w pięknych układach poloneza na swojej studniówce [ZDJĘCIA, WIDEO]