Powracają jak echo, które nigdy nie miało swojego źródła w realnym zdarzeniu, lecz jedynie w potrzebie jego nieustannego przywoływania. Informacje o bezwarunkowym dochodzie podstawowym znów zalewają przestrzeń publiczną, przybierając formę sensacyjnych nagłówków operujących konkretami, liczbami i obietnicą systemowej rewolucji. Padają kwoty, pojawia się sugestia powszechności, budowane jest napięcie między tym, co brzmi jak decyzja polityczna, a tym, co w istocie było jedynie jedną z wielu obywatelskich inicjatyw.

Warto przeczytać:  Pietrowice Wielkie stawiają na przyrodę. Nowe arboretum przyciągnie także mieszkańców Jastrzębia-Zdroju