W Jastrzębiu-Zdroju czarny kolor nikogo specjalnie nie dziwi. Tym razem jednak zamiast na roboczych ubraniach czy kawałkach węgla można go było zobaczyć na talerzach. Czarny bigos, czarne pierogi, czarna focaccia. W Carbonarium odbyła się druga edycja Czarnej Szamy.

Warto przeczytać:  Pijany i z sądowym zakazem jechał pod prąd. 39-latkowi z Jastrzębia grozi kara więzienia