W Jastrzębiu-Zdroju czarny kolor nikogo specjalnie nie dziwi. Tym razem jednak zamiast na roboczych ubraniach czy kawałkach węgla można go było zobaczyć na talerzach. Czarny bigos, czarne pierogi, czarna focaccia. W Carbonarium odbyła się druga edycja Czarnej Szamy.

Warto przeczytać:  Razem w rytmie bluesa – muzyczne spotkanie bez barier w Olzie [ZDJĘCIA]