Rosnące ceny paliwa lotniczego skłaniają linie lotnicze do ograniczania połączeń i podwyżek cen biletów. W Polsce, gdzie paliwo stanowi ok. 20–30 proc. kosztów operacyjnych, PLL LOT zapowiedział dostosowanie siatki połączeń.

Niektóre europejskie linie lotnicze ostrzegły, że w ciągu kilku tygodni mogą wystąpić niedobory paliwa lotniczego w wyniku wojny w Iranie, która zablokowała główny szlak dostaw przez Cieśninę Ormuz. 16 kwietnia Międzynarodowa Agencja Energetyczna (IEA) zapowiedziała, że Europa ma zapasy paliwa lotniczego na „być może sześć tygodni”.

Według Reutersa ceny paliwa lotniczego w ostatnich tygodniach wzrosły z 85-90 dol. za baryłkę do 150-200 dol. za baryłkę.

W środę brytyjski dziennik „Financial Times” poinformował, że Lufthansa, aby zaoszczędzić paliwo, odwołała 20 tys. lotów krótkodystansowych w okresie od maja do października. Z kolei we wtorek Reuters poinformował, że grupa Air France-KLM, aby zrekompensować gwałtownie rosnące koszty paliwa, planuje podnieść ceny biletów w klasie ekonomicznej o 50 euro w obie strony. KLM w połowie kwietnia poinformował o odwołaniu 160 lotów w Europie. Natomiast odwołanie tysiąca lotów w kwietniu zapowiedziała skandynawska linia SAS.

Biuro prasowe PLL LOT przekazało PAP, że paliwo jest jednym z kluczowych składników kosztów operacyjnych linii lotniczych. „W typowych warunkach rynkowych jego udział kształtuje się na poziomie około 20-30 proc. całkowitych kosztów operacyjnych, przy czym poziom ten jest zmienny i silnie uzależniony od sytuacji makroekonomicznej, w szczególności cen ropy naftowej oraz kursów walut” – zaznaczyło PLL LOT.

W środę w odpowiedzi udzielonej PAP, biuro prasowe PLL LOT podkreśliło, że Polskie Linie Lotnicze LOT mierzą się obecnie – podobnie jak cała branża – z „bezprecedensowym wzrostem cen paliwa, który istotnie podnosi koszty operacyjne”.

„Spółka prowadzi działania hedgingowe, jednak przy tak dynamicznych zmianach rynkowych nie są one w stanie w pełni zneutralizować presji kosztowej. Dostrzegamy ograniczone możliwości przełożenia tych wzrostów na ceny biletów – dlatego koncentrujemy się na optymalizacji operacyjnej, dostosowując kształt siatki połączeń do nowych realiów” – zaznaczyło biuro prasowe PLL LOT.

Warto przeczytać:  Exit poll: Rafał Trzaskowski – 50,3 proc., Karol Nawrocki – 49,7 proc. w drugiej turze wyborów prezydenckich

Spółka podkreśliła, że na bieżąco monitoruje sytuację geopolityczną i elastycznie zarządza flotą, kierując ją tam, gdzie możliwe jest utrzymanie stabilnych operacji.

PLL LOT zaznacza, że zużycie paliwa jest ściśle powiązane ze skalą operacji, w tym liczbą wykonywanych rejsów, długością tras oraz strukturą floty.

„W ujęciu ogólnym można wskazać, że jest to wolumen rzędu dziesiątek do setek tysięcy ton miesięcznie, przy czym szczegółowe dane w tym zakresie stanowią informację handlową spółki” – napisało biuro prasowe spółki. W lotnictwie wykorzystuje się miarę zużycia paliwa na pasażerokilometr. „Orientacyjnie, dla nowoczesnych samolotów pasażerskich, zużycie wynosi do ok. 5 litrów paliwa na pasażera na 100 km” – zaznaczyło biuro prasowe PLL LOT.

Orlen przekazał w środę PAP, że na bieżąco realizuje dostawy paliw lotniczych, zgodnie z obowiązującymi umowami. Spółka zaznaczyła, że obecnie nie identyfikuje ryzyk dla ciągłości zaopatrzenia rynku krajowego. Orlen podkreślił, że dostawy surowca potrzebnego do produkcji paliw lotniczych nie są oparte o trasy przebiegające przez Cieśninę Ormuz – są realizowane inną drogą, głównie w oparciu o systemy rurociągów.

Orlen Aviation świadczy usługi tankowania i magazynowania paliw lotniczych w 11 strategicznych portach lotniczych w Polsce – m.in. w Warszawie, Krakowie, Gdańsku, Katowicach i Poznaniu.

W przypadku potencjalnych niedoborów paliwa lotniczego Komisja Europejska ma opracować wytyczne postępowania. KE zapowiedziała w środę, że przeanalizuje zaopatrzenie i zapasy paliw transportowych w Europie i podejmie działania, aby uniknąć niedoborów.(PAP)

The post Zdrożało paliwo lotnicze, linie podnoszą ceny i tną połączenia appeared first on Ilustrowany Kurier Codzienny IKC.