W jastrzębskim magistracie od miesięcy panowała napięta atmosfera, związana z wydziałem edukacji. Po objęciu funkcji wiceprezydenta przez Andrzeja Matusiaka tarcia stały się jeszcze bardziej widoczne, co nawet poskutkowało zarzutem mobbingu i powołaniem urzędowej komisji. Ostatecznie naczelnik wydziału edukacji trafiła na zwolnienie lekarskie, a wiceprezyent w wypowiedziach publicznych nie gryzie się w zęby i mówi wprost o planach wymiany naczelnika. 

Warto przeczytać:  476 rannych w dwa wakacyjne miesiące. Policja podsumowuje lato na drogach