Do JKH GKS Jastrzębie po dwóch i pół roku powraca Roman Rac. Słowacki napastnik to ekspert w dziedzinie asyst i w zasadzie żadnemu szanującemu się kibicowi z Jastora nie trzeba go specjalnie przedstawiać.Warto przeczytać: List z kancelarii, fikcyjny kuzyn z Toronto i przelew na 45 tys. zł. Jastrzębianin padł ofiarą oszustów Nawigacja wpisu Jak uniknąć utraty renty rodzinnej? Studenci mają czas do końca października na złożenie wnioskuO rozłamie w Koalicji Samorządowej i języku nienawiści w Radzie Miasta Jastrzębie-Zdrój