Miał do odbycia karę więzienia za kradzież i znęcanie, jednak unikał konsekwencji swoich czynów. Nieszczególnie się przy tym kryjąc. Jastrzębscy wywiadowcy wypatrzyli go w tłumie.  

Warto przeczytać:  JSW kolejny raz sięga po oszczędności. Tym razem mowa o skromnych stu milionach złotych