Przed Sądem Rejonowym w Jastrzębiu-Zdroju stanął 68-letni mieszkaniec miasta, który nie zastosował się do obowiązującego zakazu zbliżania się do żony oraz mieszkania, które wcześniej musiał opuścić decyzją sądu.

Warto przeczytać:  Kardynalny błąd młodego kierowcy. Każde takie zachowanie to ogromne zagrożenie