Mieszkańcy bloku przy ulicy Wrocławskiej od lat mają za balkonami nieciekawy widok. Właśnie te chaszcze stały się ulubionym miejscem wielbicieli trunków wysokoprocentowych oraz szczurów i myszy. Wprawdzie podejmowane są doraźne próby zmiany tej sytuacji, ale to nie satysfakcjonuje mieszkańców.
