32-letni obywatel Ukrainy skazany za porwanie na 4,5 roku pozbawienia wolności, unikał kary i ukrywał się przed policją. Sprawę przejęli śląscy łowcy głów, którzy doprowadzili do jego zatrzymania. 

Warto przeczytać:  Koniec akcji ratowniczej w Ruchu Szczygłowice