29 kwietnia jastrzębska straż pożarna poinformowała o pożarze pawilonu przy ulicy Katowickiej. Jak się okazało, doszło do zwarcia instalacji elektrycznej w salonie fryzjerskim. Zniszczenia objęły nie tylko wyposażenie salonu, ale także sklep spożywczy znajdujący się pod nim. Właścicielka straciła dorobek całego życia – salon, który był dla niej drugim domem.

Warto przeczytać:  Potrzebne pilne wsparcie dla 29-latka z Jastrzębia-Zdroju. Jedyna szansa w leczeniu za granicą