Najlepsza solanka w Europie nie znajdowała się w Bad Königsdorff, czyli w Jastrzębiu, a po drugiej stronie granicy prusko-austriackiej, w Darkowie. Również tam w XIX wieku szukano węgla i niejako przez przypadek natknięto się na słoną wodę. Jednak to w Darkowie miała ona lepsze parametry niż nasza. A na dodatek tradycje leczniczych wód sięgają tam XIII wieku. Warto przejeżdżając rowerem przez Karwinę zajrzeć do tego czynnego po dziś dzień uzdrowiska.
