Kampanie sponsorskie coraz rzadziej polegają na „zalaniu” przestrzeni logotypami. Partnerzy wydarzeń oczekują dziś czegoś więcej: spójnego doświadczenia, w którym marka jest obecna, ale nie przytłacza. W tym kontekście smycze reklamowe stają się nie tylko nośnikiem identyfikatora, ale również subtelnym, a przy tym niezwykle skutecznym narzędziem budowania wizerunku.

Warto przeczytać:  JSW o „konstruktywnym dialogu”, a związki: „Za błędy zarządu mają zapłacić pracownicy”