Senator Koalicji Obywatelskiej uznał, że referendum narażałoby państwo na spory wydatek z budżetu państwa, który nie został dostatecznie uzasadniony.
Siedlaczek uznaje, że problem ubóstwa energetycznego, kosztu transformacji ciepłownictwa i ryzyka dla konkurencyjności polskiego przemysłu jest realny.
Jego zdaniem skuteczna odpowiedź na te problemy nie polega na referendum, „którego ewentualny wynik nie ma mocy uchylania prawa unijnego”.

Warto przeczytać:  Motorowerzysta z Jastrzębia wywrócił się na plamie oleju. Trafił do szpitala