Wczoraj pisaliśmy o złym stanie technicznym budynku dawnego sanatorium w Zdroju. Dla nikogo nie ulega wątpliwości, że przedstawia on obraz nędzy i rozpaczy. Wszystko wskazuje na to, że obiekt zostanie rozebrany na koszt właściciela, który wciąż unika kontaktu z miastem.

Warto przeczytać:  Czipowanie psów będzie obowiązkowe w całym kraju. Właściciele zapłacą 100 zł od czworonoga