Nie wiadomo jak skończyłaby się szarpanina z ochroniarzem, gdyby do akcji nie wkroczył przypadkowy klient – świadek interwencji.
Nie wiadomo jak skończyłaby się szarpanina z ochroniarzem, gdyby do akcji nie wkroczył przypadkowy klient – świadek interwencji.