W „Korfantym” pachniało świeżymi wypiekami, w klasach unosiły się iskry z generatora, a ósmoklasiści z ciekawością zaglądali w każdy szkolny zakamarek. Podwieczorek Ósmoklasisty zamienił zwykłe popołudnie w małą przygodę, podczas której można było poczuć atmosferę szkoły i przy okazji rozbroić kilka egzaminacyjnych strachów.

Warto przeczytać:  Prezent dla górników z okazji „Barbórki”