43-letni mieszkaniec Jastrzębia-Zdroju wpadł w ręce wodzisławskiej drogówki po tym, jak w terenie zabudowanym pędził ponad dwukrotnie szybciej, niż pozwalają przepisy.

Warto przeczytać:  Jastrzębie: Rada miejska pożegnała śp. Stefana Woźniaka. Ślubowanie złożyła Anna Smołucha