Tragiczne wieści płyną z Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich. Zmarł jeden z górników, który trafił tu z obrażeniami doznanymi wskutek zdarzenia w kopalni Knurów-Szczygłowice.

Warto przeczytać:  Zmarł czwarty górnik z KWK Knurów-Szczygłowice. Miał 42 lata