Na wniosek śledczych i prokuratora sąd tymczasowo aresztował 34-latka, który z kradzieży uczynił sobie stałe źródło utrzymania. Mężczyzna jest już znany stróżom prawa.

Warto przeczytać:  W Jastrzębiu są schrony, ale wymagają remontu za ponad 7 mln zł