Wystarczy przejść się przez kilka osiedli, by usłyszeć to samo: „Znowu nie skosili. Znowu pyli. Znowu nic nie widać na skrzyżowaniu.” W Jastrzębiu-Zdroju temat trawników wraca co roku, ale tegoroczne lato podkręciło emocje bardziej niż zwykle. Jedni mówią o zaniedbaniu, drudzy o ekologii. A w środku tego sporu – miasto, które próbuje pogodzić sprzeczne oczekiwania.

Warto przeczytać:  INDUSTRIADA 2025 z finałem w Rybniku [ZAPROSZENIE]