Nie minął jeszcze rok od interpelacji dotyczącej chuligańskich wybryków na skwerze przy ul. Śląskiej, a miasto znowu musi szykować pieniądze na naprawę ławko‑huśtawki. Urządzenia, które miały służyć mieszkańcom, ponownie nie wytrzymały „kreatywności” wandali.

Warto przeczytać:  Druga tura bez wyboru. Czy fala nieważnych głosów to wyraz buntu, a może bezsilności wyborców?