Okazuje się, że ani poezja nie jest taka straszna, ani napisanie wiersza. A jeśli robi się to pod okiem doświadczonych bibliotekarek – to sama przyjemność. Podczas comiesięcznego spotkania z cyklu „Babiniec” uczestniczki stworzyły własny utwór.
Okazuje się, że ani poezja nie jest taka straszna, ani napisanie wiersza. A jeśli robi się to pod okiem doświadczonych bibliotekarek – to sama przyjemność. Podczas comiesięcznego spotkania z cyklu „Babiniec” uczestniczki stworzyły własny utwór.