Wołał o pomoc z rozgrzanego auta. Na pomoc pospieszyli mieszkańcy, którzy wezwali służby. Policjanci po dotarciu na miejsce natychmiast rozbili szybę. Ustalono, dlaczego mężczyzna znajdował się w pojeździe. 

Warto przeczytać:  Tomasz Maron mówi "nie" hejterom. "Będę działał dalej dla dobra miasta"