– Cały czas istnieje przekonanie, że mężczyzna musi być silny, wszystko ogarniać i nie może pokazać słabości – mówi Piotr Kozakiewicz, moderator męskich kręgów, były żołnierz i policjant. W górniczych miejscowościach rzadko mówiło się o emocjach. Górnik miał być twardy, konkretny i odporny. Na słabość, lęk czy wątpliwości zwykle nie było miejsca.
