Kryminalni z komisariatu w Pawłowicach ustalili mężczyznę, który wywołał fałszywy alarm bombowy. 23-latek po koniec listopada powiadomił, że na jednej ze stacji paliw podłożona jest bomba. Po sprawdzeniu okazało się, że alarm był fałszywy.

Warto przeczytać:  JSW bez zgody ZUS na odroczenie składek. Chodzi o ponad 120 mln zł miesięcznie