Wchodzą do działania wtedy, gdy w niebezpieczeństwie znajduje się jeden z ich własnych kolegów. Muszą odnaleźć i wydostać strażaka z miejsca, w którym panują wysoka temperatura, niemal zerowa widoczność i zagrożenie zawaleniem konstrukcji. Teraz śląscy specjaliści sprawdzą swoje umiejętności podczas międzynarodowej rywalizacji w Chinach.

Warto przeczytać:  Jastrzębie-Zdrój: 37-latek w areszcie po serii włamań. Straty przekraczają 100 tys. zł