W Rybniku zażartował z reporterów, w Jastrzębiu uruchomił maszynę wyciągową, a w Wodzisławiu Śląskim uczestniczył w otwarciu pierwszej nowej kopalni ROW. 25 lat po śmierci Edwarda Gierka zaglądamy do dawnych „Nowin” i „Trybuny Robotniczej”.
W Rybniku zażartował z reporterów, w Jastrzębiu uruchomił maszynę wyciągową, a w Wodzisławiu Śląskim uczestniczył w otwarciu pierwszej nowej kopalni ROW. 25 lat po śmierci Edwarda Gierka zaglądamy do dawnych „Nowin” i „Trybuny Robotniczej”.