Jeszcze kilkanaście lat temu na wielu cmentarzach dominowały pomniki rozbudowane, ciężkie wizualnie i bogato zdobione. Dla wielu osób taki wygląd był naturalnym wyborem, bo kojarzył się z trwałością, powagą i szacunkiem. Dziś ten kierunek wyraźnie się zmienia. Coraz częściej wybierane są formy spokojniejsze, bardziej uporządkowane i lepiej przemyślane. Nie chodzi o to, żeby pomnik był „modny”, ale żeby dobrze wyglądał przez lata i nie sprawiał wrażenia przypadkowego. Minimalizm na cmentarzach nie pojawił się znikąd. To efekt zmiany podejścia do estetyki i do samego miejsca pamięci. Coraz więcej osób chce, by pomnik był elegancki, trwały i harmonijny, ale bez przesady w zdobieniach. W praktyce oznacza to większe zainteresowanie prostą bryłą, dobrym materiałem i detalami, które naprawdę coś wnoszą, zamiast tylko wypełniać przestrzeń.
