19 zadań o wartości ponad 4 mld zł znajduje się w planie inwestycyjnym Kraków Airport na najbliższe lata. Prezes lotniska Łukasz Strutyński wskazał, że kluczowe przedsięwzięcie, czyli pierwszy etap rozbudowy terminalu pasażerskiego, uzyskało zgody korporacyjne na podpisanie umowy z wykonawcą.
Prezes Kraków Airport Łukasz Strutyński przypomniał podczas wtorkowej konferencji prasowej, że krakowskie lotnisko zdobyło w zeszłym roku status najszybciej rosnącego portu w kategorii dużych lotnisk europejskich obsługujących od 10 do 25 mln pasażerów rocznie według danych organizacji ACI Europe. Liczba pasażerów zwiększyła się tam o 19,5 proc.
– Zeszły rok był najlepszy rokiem w naszej historii i obecny będzie również rokiem rekordowym – zapowiedział Strutyński. Według prognoz Kraków Airport liczba pasażerów przekroczy w tym roku poziom 15 mln, z ponad 13,2 mln pasażerów obsłużonych w roku 2025.
Według prezesa odpowiedzią krakowskiego lotniska na rosnący ruch pasażerski jest największy plan inwestycyjny w jego historii, zawierający 19 zadań o łącznej wartości przekraczającej 4 mld zł.
Najważniejszym zadaniem – zaznaczył Strutyński – będzie rozbudowa terminalu pasażerskiego, która została podzielona na trzy etapy. Władze lotniska otrzymały właśnie zgody korporacyjne na podpisanie umowy z wykonawcą pierwszego etapu, czyli części zachodniej T6. Następnie będzie budowana część wschodnia, a na koniec zostanie zmodernizowany obecny terminal, który połączy obydwa nowe skrzydła.
Wiceprezes Kraków Airport Janusz Kardasiński przekazał, że zgodnie z rozstrzygniętym przetargiem budowa części zachodniej T6 będzie kosztowała 537,7 mln zł netto. Oddanie obiektu do użytku jest planowane w połowie 2029 roku – terminal osiągnie wtedy przepustowość 16 mln pasażerów rocznie.
Część zachodnia terminalu będzie mieć ponad 44,8 tys. m kw. powierzchni użytkowej. Znajdzie się tam m.in. 45 stanowisk odprawy check-in, 18 stanowisk kontroli bezpieczeństwa, 26 gate’ów.
Jak poinformowano, wcześniej – 1 maja br. – zakończy się przebudowa dawnego terminalu cargo z przeznaczeniem na tymczasowe poczekalnie przedodlotowe z sześcioma dodatkowymi gate’ami. Obiekt o wartości 24 mln zł netto pozwoli zwiększyć przepustowość lotniska o dodatkowe 1,5-2 mln osób rocznie.
Trwa także budowa centralnego miejsca gromadzenia odpadów o wartości blisko 8,9 mln zł netto. Obiekt o powierzchni magazynowej 480 m kw. będzie gotowy w październiku br. W lipcu ma zostać oddana do użytku nowa stacja uzdatniania wody o wartości ponad 7,2 mln zł netto.
Na etapie wyłaniania wykonawcy znajduje się budowa systemu zagospodarowania wód opadowych, dzięki któremu wody opadowe z lotniska zostaną całkowicie oddzielone od Potoku Olszanickiego przebiegającego przez jego teren. Szacunkowy koszt zadania to prawie 99,6 mln zł netto. Całość ma być gotowa 22 miesiące od daty podpisania umowy z wykonawcą.
Na etapie wyboru projektanta znajduje się budowa nowego biurowca lotniskowego o powierzchni 9,5 tys. m kw. Budynek o wartości 226,7 mln zł netto ma być gotowy w pierwszej połowie 2029 roku.
Jak przekazał Kardasiński, na 18 lutego wyznaczony został termin zakończenia postępowania przed Regionalną Dyrekcją Ochrony Środowiska w Krakowie dotyczącego wydania decyzji środowiskowej dla budowy nowej drogi startowej.
W tym roku władze Kraków Airport zaplanowały dalsze przygotowanie tej inwestycji do realizacji, tj. wybór nowego wykonawcy dokumentacji projektowej. Zgodnie z przyjętym harmonogramem wykonawca budowy mógłby zostać wybrany za dwa lata, a pierwszy etap budowy drogi o długości 1800 metrów mógłby być gotowy jesienią 2029 r.; droga ta przyjmowałaby już większość samolotów lądujących i startujących w Krakowie. Kolejne dwa etapy i wydłużenie drogi do docelowych 2800 metrów zaplanowano na lata 2029-2031.
Wiceprezes przypomniał, że zarząd lotniska uważa ten proces za obarczony ryzykiem z powodu dużego prawdopodobieństwa odwołań, dlatego pół roku temu podjął działania, aby opracować alternatywny plan, gdyby procedury się przeciągały, a obecna droga wymagała pilnej naprawy.
Według relacji przedstawicieli lotniska, tzw. plan B zakłada przygotowanie dokumentacji projektowej i uzyskanie decyzji administracyjnych dla remontu i przebudowy istniejącej drogi startowej. Jak wyjaśniono, remont pasa startowego zajmie trzy miesiące i w tym czasie lotnisko musiałoby zostać wyłączone z użytkowania.
– Żadna decyzja nie zapadła, jest to wyłącznie plan awaryjny, będzie realizowany tylko w przypadku znaczącego opóźnienia w procedowaniu nowej drogi startowej. Nie możemy nie być przygotowani na taką okoliczność, dlatego prowadzimy pace związane z przygotowaniem remontu starej drogi startowej – podkreślił wiceprezes.
W dalszych planach jest także m.in. remont najstarszej wschodniej części płyty postojowej dla samolotów; w tym roku rozpoczną się prace projektowe.
– Chcemy nie tylko udrażniać to co mamy, realizować to co zaplanowane, ale także przygotowywać grunt pod kolejny rozwój lotniska, np. kolejny terminal pasażerski – zapowiedział Strutyński.
Według niego obiekt taki, planowany pierwotnie na 2045 r., będzie potrzeby znacznie szybciej. – Być może wprost po zakończeniu realizacji nowego terminalu przejdziemy do budowy drugiego terminalu – ocenił prezes Kraków Airport.
Kraków Airport jest drugim lotniskiem w Polsce pod względem liczby obsługiwanych pasażerów i największym portem regionalnym. W zeszłym roku skorzystała z niego rekordowa liczba ponad 13,2 mln osób. W obowiązującym obecnie zimowym rozkładzie port dysponuje 140 połączeniami do 34 krajów, oferowanymi przez 26 linii lotniczych. (PAP)
The post Kraków Airport: w planie 19 inwestycji za 4 mld zł; najważniejsza rozbudowa terminalu pasażerskiego appeared first on Ilustrowany Kurier Codzienny IKC.
