Lekarze z Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka potwierdzają, że dwulatek, który na początku listopada został wyciągnięty z lodowatej wody w stanie śmierci klinicznej, odzyskał przytomność i oddycha samodzielnie. Wkrótce ma opuścić oddział intensywnej terapii.
