Fortepian Cadenza miał być muzyczną ozdobą deptaka w Jastrzębiu-Zdroju. Zamiast tego stał się źródłem konfliktu – jedni narzekali na hałas, inni chcieli ćwiczyć gamy i koncertować. Efekt? Instrument został wyłączony.Warto przeczytać: Ukrywał się pod narożną kanapą, a podczas zatrzymania symulował duszności. Poszukiwany 32-latek wpadł w centrum Jastrzębia-Zdroju Nawigacja wpisu Z Jastrzębia na Mistrzostwa Świata w Pekinie. Pomóżmy zrealizować marzenieNowi śląscy policjanci złożyli uroczyste ślubowanie [ZDJĘCIA]