Fortepian Cadenza miał być muzyczną ozdobą deptaka w Jastrzębiu-Zdroju. Zamiast tego stał się źródłem konfliktu – jedni narzekali na hałas, inni chcieli ćwiczyć gamy i koncertować. Efekt? Instrument został wyłączony.

Warto przeczytać:  Ogród za Łazienkami III nabiera kształtów