To, że w Internecie pojawiają się spory, to rzecz normalna. A że bywają czasami ostre – również. W Jastrzębiu aż bije po oczach konflikt toczony pomiędzy hanysami i gorolami (z całym szacunkiem dla obu grup). Padają nawet wypowiedzi na temat tego, kto jest bardziej u siebie, a kto nie. No właśnie – czy to ma sens? Kto jest bardziej „u siebie” – my czy oni? A kim są właściwie „my”, a kim „oni”?

Warto przeczytać:  Poseł Gadowski: Śląsk potrzebuje dwóch RCKiK, w Katowicach i Raciborzu. Co na to minister zdrowia?